Nie wiem jak to jest w innych dystrybucjach (proszę o kontakt jeśli wiecie i chcecie się tym podzielić), ale u mnie w Slacku Cron dzieli się na kilka plików konfiguracyjnych. Znajdują się one w /etc/cron.* i nazywają się:
cron.daily
cron.hourly
cron.monthly
cron.weekly
Przyjżyj się plikom konfiguracyjnym, jak zapewne spostrzegłeś(aś) każdy plik zaczyna się od:
#!/bin/sh
co oznacza, że ten plik jest skrypnem, który ma być wykonywany przez basha. Kolejnym punktem, na jaki miałeś(aś) natrafić było samo dodawanie zadań. Każde dodane zadanie powinno być wpisywane do oddzielnego pliku konfiguracyjnego, który powinien mieć atrybut x. W przeciwnym wypadku mogą wystąpić różnego rodzaju błędy.
Mam nadzieję, że nie macie problemów z opanowaniem crona. Mimo, że jest to prosty i przejżysty program, może być on bardzo użyteczny. Jako przykład mogę podać automatyczny update ekg. Bardzo często się zdarza, że ekg jest 'odcinane od świata'. Możesz dodać do cron.daily odpowiednią linijkę, żeby na Twój komputer co dzień docierało 'świeże' EKG.
Jednak już wiem jak jest z innymi dystrybucjami. Okazuje się, że w kilku z nich crona konfiguruje się w pliku /etc/crontab.
Wszystko opiera się na prostym wzorze:
min godz data mies dzien uzytkownik /path/polecenie
Poszczególne pola można zastępować znakiem *, który oznacza każdy. Np:
00 * * * * root /sbin/rmmod -as <- oznacza, że w punkt każdej godziny wykonane dla roota zostanie usunięcie wszystkich zbędnych modułów. Polecam szczegółowe testowanie crona :-) bo to się przydaje, szczególnie gdy Twoja głowa jest zaprzątnięta ważniejszymi sprawami niż np. EKG.