vortal internetowy
aktualnosci
KDE 4.1 w końcu dla śmiertelników?
31 lipca 2008 napisał admin
Wszyscy użytkownicy systemu Linux oczekiwali cudów, gdy na początku
roku pojawiła się pierwsza wersja środowiska graficznego KDE 4.
Niestety, choć obiecano sporo... wielu nie było w stanie mimo szczerych
chęci polubić czwórki.
Od tamtego czasu minęło już siedem miesięcy, podczas których
programiści ciężko pracowali nad kolejną stabilną wersją KDE 4.1.
Według autorów jest to pierwsze wydanie, które przeznaczone jest użytku
publicznego dla wszystkich użytkowników. W stosunku do pierwszej wersji
czwórki to wydanie ma oferować znacznie większą stabilność i
niezawodność w działaniu. Czy autorom udało się osiągnąć zamierzony
cel? Na to pytanie może odpowiedzieć sobie każdy kto zainstaluje KDE
4.1 na swoim komputerze lub pobierze specjalny obraz płyty KDE 4 Live.
Wokół
premiery KDE 4.1 pojawiło się wiele kontrowersji. Jedną z nich było
ogłoszenie usunięcia ikonek z pulpitu podczas cyklu rozwojowego. W
chwili obecnej ku uciesze użytkowników ikonki nie zniknęły z pulpitu,
pojawiły się jedynie w troszkę innej formie. Autorzy ponadto
udostępnili plasmoid Folder View odpowiedzialny za wyświetlanie
zawartości dysków i folderów, nie obyło się również bez wprowadzenia
sporej ilości poprawek. Jeżeli chodzi o domyślne aplikacje, to w tej
kwestii niewiele się zmieniło. Konqueror jest domyślną przeglądarką WWW
a Dolphin, który nie przypadł wszystkim do gustu, jest domyślnym
menadżerem plików.
Przeglądarka Konqueror ciągle ustępuje takim
programom jak Firefox czy Opera oferując ciągle znacznie mniejszą
funkcjonalność niż konkurencja. Odtwarzacz plików multimedialnych -
Dragon Player - również pozostawia sporo do życzenia. KDE 4.1 to
właściwie stuningowana wersja deweloperskiej edycji środowiska.
Oczywiście nowa wersja 4.1 posiada dużo zmian na plus, ale to i tak
jeszcze bardzo daleko od obiecanych cudów.
Wielu użytkowników
deklarowało, że jak wyjdzie KDE 4 zostawią swoje ukochane Gnome czy
starszą wersję KDE 3. Niestety w tym postanowieniu wytrwali tylko
najtwardsi. Chyba najwyższa pora przestać klaskać dla dzieła KDE 4 i
zastanowić się co zrobić by projekt stał się wielką rewolucją jaką
zapowiadano.
Źródła do samodzielnej kompilacji najnowszej wersji KDE 4.1.0 można pobrać z serwerów producenta. W najbliższym czasie powinny pojawić się również pliki w repozytoriach najpopularniejszych dystrybucji.
Źródło: dobreprogramy.pl
powrót do listy newsów